n Genealogia genetyczna: Czy mam żydowskie pochodzenie? DNA Żydów aszkenazyjskich

Czy mam żydowskie pochodzenie? DNA Żydów aszkenazyjskich

Jak szukać żydowskich przodków? Czy badanie DNA może okazać się pomocne? Wielu Polaków wie, że ma żydowskie korzenie, część zna tylko niepotwierdzone rodzinne legendy o żydowskim przodku. Czasem odkryte wśród przodków żydowsko brzmiące nazwisko (Blumsztajn, Goldberg, Szaj itd.) skłania do dalszych poszukiwań. Innym razem natrafiamy na nazwisko, które jest co prawda polskie, ale występuje często wśród neofitów (Majewski, Nawrocki, Krzyżanowski, Dobrowolski itd.). Czy testy genetyczne są w stanie potwierdzić nasze przypuszczenia lub im zaprzeczyć? I tak, i nie.

Kim są Żydzi aszkenazyjscy?

Żydzi aszkenazyjscy - czyli Żydzi z Europy Środkowej i Wschodniej - mają charaktertystyczny DNA, dzięki któremu łatwo rozróżnić jest ich od innych grup etnicznych. Ze względów kulturowo-religijnych naród Jankiela był od rodzimych grup etnicznych (Polaków, Rosjan, Niemców itd.) odizolowany. Izolacja miała oczywiście charakter głównie genetyczny (ze względu na niewielką liczbę przejść z chrześcijaństwa na judaizm i małżeństw między Słowianami a Żydami) - przyjazne stosunki pomiędzy etnicznymi Polakami a Żydami spowodowały, że Polskę znano niegdyś jako Paradisus Iudaeorum - raj dla Żydów.

Obecnie wszyscy Żydzi aszkenazyjscy są ze sobą spokrewnieni. Jest to spowodowane efektem wąskiego gardła, które miało miejsce ok. 600-800 lat temu. W tym okresie żyło zaledwie 350 osób, które są przodkami każdego współczesnego Żyda aszkenazyjskiego. Zjawisko zawierania małżeństw w obrębie odizolowanej grupy nazywane jest endogamią i jest wyraźnie widoczne w DNA. Inne grupy endogamiczne to między innymi Islandczycy czy Polinezyjczycy - je również bardzo łatwo rozpoznać na podstawie DNA.

Niedawne pochodzenie żydowskie

Jeśli któryś z naszych niedawnych przodków (do pokolenia prapradziadków) był Żydem (z ojca i z matki), możemy być niemal pewni, że test autosomalny (jakie są rodzaje testów genetycznych?) rozpozna, że mamy żydowskie pochodzenie. Jeśli okaże się, że wyniki etniczne nie wykażą pochodzenia żydowskiego, oznacza to, że wśród prapradziadków najprawdopodobniej nie mieliśmy Żyda (albo miał on częściowo nieżydowskie pochodzenie, np. ojciec był Polakiem - Słowianinem, a matka Żydówką).

Jeśli podejrzewamy, że któryś z naszych niedawnych przodków był Żydem, najlepiej jest zamówić test autosomalny (np. Family Finder) - pozwoli on nam zweryfikować naszą hipotezę. Często zdarza się, że test autosomalny jest w stanie wykryć nawet odleglejszych przodków żydowskich (praprapra- lub prapraprapra-dziadków), ale zależy to od losowości dziedziczenia DNA (więcej na ten temat w artykule "Czy DNA dziedziczę po wszystkich przodkach?").

Jeśli wyniki są niespodzianką...

Czasami wyniki etniczne są zaskoczeniem. Niespodzianka może być dwojaka:

  1. Wyniki etniczne pokazują żydowskie pochodzenie, o którym nie wiedzieliśmy
  2. Wyniki etniczne nie pokazują żydowskiego pochodzenia, o którym wiedzieliśmy
Jeśli okaże się, że test autosomalny pokazuje domieszkę żydowskiego pochodzenia, mamy dwie możliwości: albo wyniki są błędne, albo dowiedzieliśmy się o swojej genealogii czegoś, czego wcześniej nie wiedzieliśmy.

Jeśli test Family Finder pokazuje ok. 5% pochodzenia żydowskiego (określanego jako "Jewish Diaspora" - żydowska diaspora), a nie pokrywa się to ze znaną historią rodzinną, warto zastanowić się, czy algorytm prawidłowo przyporządkował grupy etniczne. W tym celu warto zobaczyć, czy wśród genetycznych krewnych mamy Żydów i jeśli tak, to czy mamy z nimi wielu wspólnych krewnych, którzy również są w większości Żydami (więcej na ten temat w artykule "Jak interpretować wyniki Family Tree DNA?").

Jeśli wbrew genealogicznej wiedzy lub przypuszczeń wyniki nie pokazują żydowskiego pochodzenia, warto rozważyć dwa scenariusze:

  1. Brak żydowskiego pochodzenia
  2. Żydowskie pochodzenie w pokoleniu dalszym niż w pokoleniu prapradziadków
Pochodzenie żydowskie odleglejsze niż w pokoleniu prapradziadków może nie być możliwe do zbadania testem autosomalnym. Jeśli mamy taką możliwość, warto zbadać DNA autosomalny wcześniejszych pokoleń. Jeśli nie jest to możliwe, pozostaje zbadać DNA autosomalny dalszych krewnych, chromosom Y lub DNA mitochondrialny, o czym więcej poniżej.

Dalsze pochodzenie żydowskie

Zarówno haplogrupy męskie (dziedziczone po linii nazwiska, tj. z ojca na syna), jak i haplogrupy żeńskie (dziedziczone z matki na dzieci) mogą pomóc w ustaleniu, czy dana linia przodków była aszkenazyjska.
Powyższy wykres pokazuje, że możemy być pewni (>99%), że otrzymaliśmy DNA autosomalny po każdym z naszych prapradziadków. Jest to pewny zasięg testu autosomalnego; po niektórych przodkach z wcześniejszych pokoleń DNA nie otrzymaliśmy (ale nie wiadomo po których).

Wyjątkami są chromosom Y i DNA mitochondrialny, które w prawie niezmiennej formie przekazywane są potomstwu. Jeśli chcemy zweryfikować, czy np. nasz prapraprapradziadek był Żydem powinniśmy znaleźć albo bezpośredniego męskiego potomka (syn syna ... syna przodka) i wykonać test Y-37 lub bezpośredniego potomka lub potomkinię w linii żeńskiej (syn/córka córki ... córki przodka) i wykonać pełną sekwencję DNA mitochondrialnego. Pozwoli nam to sprawdzić, czy dana gałązka haplogrupy naszego przodka występuje wśród Żydów aszkenazyjskich (których jest sporo w bazie FTDNA).

Szczyt góry lodowej 

Endogamiczny charakter narodu żydowskiego sprawia, że poszukiwania krewnych stają się trudniejsze. Statystyki autosomalne przedstawione w artykule "Ile DNA mam wspólnego z danym przodkiem?" nie mają zastosowania do badań genealogii żydowskiej. Część genealogów genetycznych zajmujących się żydowskim pochodzeniem zaleca, by brać pod uwagę jedynie odcinki większe niż 23 cM (dla porównania w przypadku populacji nieendogamicznych często można wykorzystać odcniki znacznie mniejsze - 7 cM). Poszukiwania żydowskich krewnych za pomocą DNA są trudne nie tylko z powodu stuleci krewniaczych małżeństw, ale również przez liczne zmiany nazwisk i słabiej udokumentowane drzewa genealogiczne (ze względu na utrudniony dostęp do materiałów genealogicznych i liczne migracje). Potwierdzenie żydowskiego pochodzenia za pomocą DNA może być stosunkowo łatwe, ale dalsze jego zgłębianie może okazać się trudnym - choć niezwykle ciekawym - wyzwaniem. Jak głosi żydowskie porzekadło - der sejchł iz a kricher - zrozumienie przychodzi powoli.

Chcesz sprawdzić, czy masz żydowskie pochodzenie? Kliknij tutaj, żeby zamówić test genetyczny.


Przeczytaj również:

9 komentarzy:

  1. Dzień dobry. W kraju nie zarabia się kokosów (mediana płacy to 2500 netto, a u młodych pewnie jeszcze mniej), zapewne w Anglii jest inaczej, ale tym niemniej przyznaję, że te testy to ciekawa sprawa. Zrobiłem dwa z nich: mtDNA i FamilyFinder. W FamilyFinderze mam 93% Eastern Europe i 7% Asia Minor. Zastanawiam się, jak to możliwe, skoro w Polsce nie ma Turków. Trochę już wydałem, ale jednak skłaniam się do wykonania innego testu w innej firmie. Dopuszczałbym albo Tatarów albo Żydów, którzy jakkolwiek są obecni w Polsce. Czy mógłbyś polecić test, który daje również rzetelne wyniki i ma dobrą reprezentację co do ludzi z Europy Wschodniej? Może być i na maila. Pozdrawiam (osiem-dziewiec@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że rozpoczął Pan genealogiczno-genetyczne poszukiwania! Wielu Polaków ma odległe korzenie azjatyckie, ale 7% to rzeczywiście całkiem sporo. Czy ma Pan w FTDNA lub GEDmatchu wśród genetycznych krewnych Żydów?
    Jeśli nie dołączył Pan jeszcze do GEDmatchu, to zachęcam do utworzenia tam konta - jest to darmowa strona, która daje dostęp do nowych genetycznych krewnych i dodatkowych kalkulatorów etnicznych. FTDNA zapowiedziało też aktualizację algorytmów etnicznych w tym roku, więc warto poczekać tych kilka miesięcy i zobaczyć, czy szacunki etniczne się nie zmienią. Gdyby chciał Pan uzyskać jeszcze dokładniejsze wyniki, to - jeśli istnieje taka możliwość - najwięcej zyskałby Pan, badając nie swój atDNA, a atDNA rodziców, dziadków lub ich rodzeństwa (testem Family Finder) i fazując swój DNA.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za odpowiedź. Co do GEDmatch itp. porównywarek, to trochę obawiam się eksportowania swoich informacji DNA gdziekolwiek by to nie było (nawet do FTDNA nie mam 100% zaufania), ale pragmatycznie to na pewno dobry pomysł. Myślałem, że poleci Pan jakiś równoległy test pośród Ancestry, 23andMe, ale rozumiem, że tego Pan nie może robić. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogę polecać wszystkie firmy, ale jeśli już wykonał Pan test w jednej firmie, to zamiast jeszcze raz badać siebie w innej firmie, więcej genealogicznych informacji uzyskałby Pan, badając najstarszych krewnych. FTDNA jest jedyną firmą, która przechowuje próbkę do późniejszych badań, co jest bardzo istotne przy badaniu starszych osób. Oczywiście przy nieograniczonym budżecie najlepiej zbadać się w każdej firmie. Jeśli jednak zależy Panu tak bardzo na prywatności, to warto wziąć pod uwagę, że zarówno 23andMe, jak i AncestryDNA sprzedają (zanonimizowane) informacje genetyczne osobom trzecim.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,
    zrobiłem badania DNA w programie genografic i nie bardzo wiem jak to interpretować,po matce mam haplogrupę K2a,a po ojcu T-CTS8862,pochodzenie wschodnioeuropejskie 99%.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też mam pytanie. znalazłam taki test: genetico.pl/genealogia.html (nie wklemaj pełnego linku, bo to nie jest szeptanka). warto się go podjąć? chcę wiedzieć konkretnie, gdzie mam korzenie. tatarskie na 100%, ale podejrzewam też żydowskie. czy warto brać ten test? mało nie kosztuje, ale w ramach prezentu na urodziny chyba sobie sprawię. czy on jest również dobry jak opisywane w poście?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten test jest znacznie droższy i daje bez porównania mniej informacji niż testy oferowane np. przez FTDNA (nie uzyska Pani też dostępu do wyszukiwarki krewnych genetycznych). W Pani przypadku polecałbym zamówienie testu Family Finder, który zbada wszystkie 46 chromosomów i oprócz wyników etnicznych wzbogaci Pani wiedzę o drzewa genealogiczne krewnych. Podsumowując - ten test jest droższy i daje mniej informacji niż testy zagraniczne.

      P.S. Zachęcałbym również, żeby zacząć badania nie od siebie, ale od najstarszych członków rodziny - więcej na ten temat w artykule "Czy DNA dziedziczę po wszystkich przodkach?".

      Usuń
  7. Serdecznie witam!
    W 1652 r. mójprzodek żydowski/mężczyzna (linia męska/OJCIEC) osiadł w Szczecinie/przybył 500 km z Palatynatu Reńskiego. W Szczecinie w 1654 r. ożenił się z Niemką i pomiędzy 1660, a 1800 urodziły się 4 pokolenia (LINIA NIEMIECKA/120 lat/4 pokolenia/kobiety żony). W 1800 roku rozpoczęła sie LINIA POLSKA (6 pokoleń ze mną/5 pokoleń Wielkopolska i 1 pokolenie Ziemia Chełmińska)). Dzieli mnie do mojego przodka żydowskiego 10 pokoleń męskich (nazwisko zostało przed 1660 w okresie 1580 -1625 z nazwania w języku jidysz: a) częściowo zniemczone b) całkowicie zniemczone/pisownia). Nie szukam "krewniaków" ponieważ przed 1550 prawdopodobnie rody moich przodków posługiwały się nazwaniami, a wcześniej imionami głów rodów.
    Pytanie: jakie badanie trzeba zrobić aby mógł potwierdzić HIPOTEZĘ, że 370 lat temu mój przodek w linii męskiej był Żydem/10 pokoleń wstecz? (hipoteza została postawiona we współpracy z ŻIH w Warszawie i jedną z uczelni w Niemczech/"nazwisko ma pochodzenie żydowskie/jedo etymologia nawiazuje do nazwy modlitwy z tradycji żydowskiej"). Czy jest wogóle szansa przy takiej mieszance genetycznej (LINIA NIEMIECKA 120 lat, LINIA POLSKA/220 lat, LINIA ŻYDOWSKA 1800-2000 lat) ustalić, że przodek był Żydem? Co musiałby test/badanie wykazać/CZEGO MA BYĆ WIĘCEJ w genach??? Czy gdyby się to potwierdziło to badania mi dadza także pogląd jaką droga doszli do Palatynatu Reńskiego i +/- kiedy zaczął sie ich exodus?? Pytanie dotyczące Matki: pochodzi z Podola/nie żyje, jej mama z Podola, jej mama z Wołynia, jej mama z Wołynia/1830 r. Jakie tutaj zrobić badania aby czegoś nie powtórzyć niepotrzebnie - aby ustalić czy chociaż w tej grupie należymy do rodziny Słowian/A1r1...? czy można przelewać/płacić złotówkami/bank, konto internetowe, a system sam to przelicza? Jak to działa (nie dokonywałem transakcji via ocean i w $). Prosze o poradę jak zmierzyc się z tymi badaniami dot. Y-DNA i mtDNA i to wszystko po ludzku zoptymalizować... Jestem nieco starszym panem dlatego troche - może - dziwne pytania.
    Pozdrawiam i czekam odpowiedź
    As

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanowny Panie,

      dziękuję za wiadomość - odpisałem szczegółowo drogą prywatną. Podsumowując, nawet po upływie dziesięciu pokoleń warto zbadać chromosom Y (najlepiej zacząć od Y-37 - może go Pan zamówić tutaj) - zjawisko ubytku przodków genetycznych dotyczy DNA autosomalnego i chromosomu X.

      Pozdrawiam, życząc wielu ciekawych odkryć
      E.J.G.

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.