Znamy pierwsze wyniki DNA Piastów

Do jakiej haplogrupy należeli Piastowie? Czy Piastowie to nasi czy przyjezdni? Kim są ich potomkowie? Od wielu lat toczą się gorące dyskusje na temat prawdziwej tożsamości Kołodzieja, jednak nigdy wcześniej nie byliśmy tak blisko odpowiedzi. Wreszcie poznaliśmy haplogrupę Piastów.

Wygląda na to, że Piastowie należeli do R1b. Dr hab. Tomasz Kozłowski, antropolog z UMK w Toruniu, ujawnił niedawno, że zbadane szczątki księcia mazowieckiego Janusza III (1502-1526) wskazują jednoznacznie na haplogrupę R1b i że nie było możliwości zanieczyszczenia próbki - badania były prowadzone w sterylnych warunkach i nie brał w nich udziału żaden mężczyzna (który mógłby nieopatrznie zanieczyścić książęcy igrek swoim własnym).

Wyniki te wprowadziły niemały zamęt w sieci i przez wielu komentatorów były interpretowane jako dowód na normańskie (lub ogólnie zachodnie) pochodzenie naszych Piastów - "w końcu R1a to Słowianie, a R1b Europa Zachodnia". To ogromne uproszczenie, które może sprowadzić nas na manowce. Rzeczywiście w Polsce co drugi mężczyzna należy do R1a, ale co ósmy do R1b. Trudno zakładać, by ponad dwa miliony Polaków z R1b było Normanami, zwłaszcza że wiemy, że wiele gałązek R1b było obecnych na naszych ziemiach na długo przed Mieszkiem. Błędem jest automatyczne utożsamianie R1a wyłącznie ze Słowianami, a R1b wyłącznie z Germanami lub Normanami. R1b można spotkać w wielu zakątkach świata - w Europie Zachodniej, w Europie Wschodniej, na Bliskim Wschodzie i nawet w Afryce. Dopiero przyjrzenie się dalszym mutacjom uściśla nam historię danej próbki.

Żeby dowiedzieć się, czy R1b księcia Janusza jest bliższe naszym rodzimym R1b czy normańskim R1b musielibyśmy poznać pełniejszą haplogrupę, która niestety nie została ustalona. Haplogrupa R1b ma (w zależności od szacunków) ok. dwudziestu tysięcy lat. Tak stary wiek haplogrupy nie pozwala na konkretne ustalenie geograficznej ojczyzny Piastów.

Kolejną kwestią, o której musimy pamiętać, to rożnice między pokrewieństwem genealogicznym a biologicznym. Same wyniki ostatniego księcia mazowieckiego nie zdradzają ze stuprocentową pewnością haplogrupy Mieszka I. Mieszko I jest bowiem przodkiem księcia Janusza w szesnastym pokoleniu (czternaście "pra-"). Założenie, że biologiczny łańcuch pokrewieństwa nie został przerwany wcale nie jest oczywiste. Każdy kto zajmuje się genealogią genetyczną wie, że czasem można natrafić na niespodzianki - ojciec wymieniony w dokumentach okazuje się nie być biologicznym ojcem dziecka. Powody tego zjawiska mogą być różne - gwałt, niewierność małżeńska, ukryte adopcje, podmienione dzieci, błędna genealogia itd. Częstotliwość tego zjawiska waha się według różnych badań od mniej niż 1% do 10%, jednak najczęściej przyjmuje się dolną granicę tego przedziału: 1-3%.

Jeśli dla genealogii księcia Janusza przyjmiemy wartość 1,5%, to prawdopodobieństwo, że linia łącząca Mieszka I z Januszem III nie została przerwana wynosi ok. 79%. Gdyby wartość wynosiła w rzeczywistości niewiele więcej, np. 2,5%, to prawdopodobieństwo nieprzerwanego łańcucha genealogicznego spada gwałtownie do 67%, a przy wskaźniku "niewierności" wynoszącym 4,5% prawdopodobieństwo biologicznej zgodności spada poniżej 50%. Niestety nie jesteśmy w stanie ustalić wartości tego wskaźnika dla średniowiecznej Polski - pozostaje nam jedynie opierać się na danych współczesnych, które wcale nie muszą odzwierciedlać realiów średniowiecznych. Lekarstwem na ten problem mogłoby być porównanie wyników księcia Janusza do wyników jego krewnych - jeśli co najmniej trzy linie pochodzące od różnych synów danego antenata są ze sobą zgodne, możemy najczęściej założyć, że właśnie do tej haplogrupy należał przodek.

Cieszmy się więc, że znamy już chociaż cząstkową haplogrupę Janusza III, ale nie zapominajmy, że Piastowie mogli należeć do różnych haplogrup ze względu na biologiczne niespodzianki, które mogły umknąć nie tylko kronikarzom, ale i samym ojcom.

Czy chcesz sprawdzić pochodzenie piastowskie w linii męskiej lub żeńskiej? Kliknij tutaj, by przeczytać więcej o projekcie tropiącym potomków Piastów lub tutaj, by do niego dołączyć (dla osób, które wykonały test DNA).


Przeczytaj również:

8 komentarzy:

  1. The finding that Piastowie belonged to R1b makes it very likely that they descended from a Sarmatian lineage.

    However, in order to verify the suggestion, we need the haplotype, or a "deep subclade" of the excavated DNA.

    Anatole A. Klyosov
    Boston
    President,
    The Academy of DNA Genealogy
    Boston-Moscow-Tsukuba


    OdpowiedzUsuń
  2. Z artykułu pierwotnego (NOWOŚCI TORUŃ) wynika, że do badań wykorzystano próbkę pozyskaną z zębów i kości udowej czyli teoretycznie najlepszych do badań DNA. Ze szczątków dwóch szkieletów udało się przebadać tylko jeden z wynikiem bardzo podstawowym co wzbudza pewne obawy co do jakości badania. W sieci pojawił się ponadto komentarz, że próbki miały w sobie bardzo mało DNA i teraz sprawdza je inny zespół. Jestem laikiem ale zastanawiam
    się czy Zakład Genetyki Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie stosuje najnowsze osiągnięcia w dziedzinie badania aDNA (na myśli mam sekwencjonowanie nowej generacji, które pozwala zwiększyć ilość odczytanego DNA w próbce).

    Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać na wyniki innych projektów, a w szczególności "Dynastia i społeczeństwo państwa Piastów w świetle zintegrowanych badań historycznych, antropologicznych i genomicznych" z Instytut Chemii Bioorganicznej PAN. Jeśli badania się powiodą będzie i co, i z czym porównywać. Przyszłość rysuje się niezwykle interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyżby potwierdzenie hipotezy, że Piastowie pochodzili z panstwa Wielkomorawskiego i sa potomkami kupca frankijskiego Samona>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, wiemy na razie za mało, by dojść do takich wniosków - R1b to bardzo ogólna haplogrupa.

      Pozdrawiam
      E.J.G.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. O ile rzeczywiscie mamy do czynienia ze szczatkami Piastow.Bardziej zaawansowane badania Figlerowicza pokazuja ze w wiekszosci badanych grobow szczatki byly przemieszane lub nie bylo ich wcale.Znajdowano nawet szczatki kobiet w domniemanych gromach meskich.To pokazuje na jak duza jest niepewnosc pojedynczego badnia.

    P.P.S.ROI

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy są jakieś plany przebadania DNA Władysława Łokietka? O ile pamiętam jest to jedyny nie otwierany grób na Wawelu. W Krakowie są też szczątki Leszka Czarnego u Dominikanów i linii zatorskich Piastów w Mariackim...

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm. Słuszne uwagi odnośnie R1b. Niepotrzebny jednak ten rozbudowany wywód o skoku w bok. Bo albo był skok w bok i wtedy był na 100 % albo go nie było i wtedy był na 0 %. A rozważanie o procentach jest tu przedwczesne. Brakuje wyników badań.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.